News

Kolejne nowości w drodze…

W ostatnich tygodniach fani Age of Sigmar nie mają prawa do narzekań. Z drugiej strony perfekcyjnie ustawiona machina marketingowo/hype’owa jedzie pełną parą wprost do stacji – „Główna kieszeń” czy „Skarbonka Duża” swoich klientów. Tym razem Games Workshop przygotowało nowy release, który reklamują jako „nowy sposób grania w AoS„. Swoją droga jak tak dalej pójdzie to nie spamiętam już ile tych sposobów jest. A gdzie czas na to? 🙂

Firestorm – to pozycja która daje nam możliwosć rozgrywania bitwy na mapie Flamescar Plateau w Realm of Fire. Cały szkopuł w tym, że nasze poczynania będą miały wpływ na samą mapę.
Teraz uwaga, coś dla miłośników wszelakich strategii. Będziesz mógł budować oraz ulepszać swoje obszary przez budowanie chocby garnizonów czy ołtarzy. A na tym nie koniec!
Prowadzona kampania wzbogacona o takie możliwosci będzie zdecydowanie ciekawsza z każdą bitwą będzie nabierała większego kolorytu.


(kliknij, aby powiększyć)

Co więcej, ten tryb gry pomoże choćby przy innych rozgrywkach narratywnych.
Kiedy nastał czas „Age of Sigmar”, siły Order’u zmusiły Chaos do odwrotu, budując przy okazji bastiony by lepiej bronić terytorium. Te z czasem zamieniły się w osadym miasta i twierdze, każde ze charakterystyczną kulturą. Zasady w Firestorm zawierają te z kampanii Season of War. Tym samym jeśli przyszło Ci już kiedyś bronić Living City, możesz teraz to połączyć.


(kliknij, aby powiększyć)

A teraz do sedna. Będziemy mieli do dyspozycji trzy nowe boxy. Pomogą nam one wystartować z naszą własną armią, Tempest’s Eye, Hammerhal czy Anvilgard. Oczywiście… 🙂 przygotowane wszystko tak abyśmy, my, klienci na tym skorzystali także cenowo. Producent zapewnia, że to kolejne zestawy wyconione korzystniej niżeli mielibyśmy kupić je osobno. W każdym boxie znajdziemy zawartość odpowiednią dla wybranego Great City.


(kliknij, aby powiększyć)

Na tę chwile powstrzymam się od konkretnego komentarza choćby odnośnie zawartości, którą widać ewidentnie na okładkach 🙂 Ponadto, na razie informacje są szczątkowe. Rzecz jasna to celowy zabieg marketingowy, byśmy teraz rozmyślali o kolejnych pudełkach, które już za niedługo będą mogły gościc u nas na półkach. Tuż obok całej sterty innych boxów i wyprasek, których nie mamy czasu nawet skleić 😀
Mam wrażenie także, że czeka nas jeszcze jakiś kontr-release z siłami Chaosu przynajmniej.
Will see…

Teraz już naprawdę coraz bardziej nie mogę się doczekać na GH 2017 ponieważ spekulacjom nie ma końca. „Najgorsze” jest jednak to, że dzisiaj przy okazji oglądania Warhammer.tv on Twitch można było usłyszeć, że nadchodzące dni to kolejne przecieki informacji nt. zawartości Handbooka…Ohhh Godddd… Ileż można?! Zapewne odpowiedź GW była by w stylu: „w nieskończoność!”. Nasuwa mi się teraz tylko jedno: „kończ Waść wstydu oszczędź”.

To co na pewno cieszy nas fanów to fakt, że ewidentnie GW zdecydowało się skupić teraz na nas. Także korzystajmy, póki znowu nie pojawią się kolejne nowości do WH40k!

Mało? To na deser kolejny teaser z nadchodzącymi nowościami, który pojawił się dzisiaj:
Nurgle rises in the Mortal Realms

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *