Sztum #18 – Opowieści z Greyfalls

Battlemaniak/ Styczeń 31, 2018/ Narrative Play, News, Relacje/ 0 comments

Samym Matched Play człowiek nie żyje… Dla tych fanów AoS, którzy stronią od turniejowego gwaru są takie wydarzenia jak „Szturm”. Jest to cykliczne wydarzenie prowadzone narracyjnie, gdzie mamy do czynienia z przednią zabawą, grą „na luzie” oraz pięknie pomalowanymi modelami (taki wymóg organizatorów – i dobrze!).

Gorąco zachęcam każdego, kto chciałby zobaczyć na własne oczy lub wziąć udział – Opowieści z Greyfalls: Bitwa o Greyfalls

Do pobrania – Rulespack

Opis Fabularny:

Greyfalls nie było gotowe na ogrom zniszczenia, które niosły ze sobą siły Chaosu. Bajkowa kraina, żywcem wyrwana z dawnych czasów, zupełnie nie była gotowa na wojnę, w której celem, nie było zdobywanie terenów, ale totalna zagłada. Kolejni bohaterowie ginęli, próbując bronić tego, co zostało z dawnego świata. Świata, który nie istniał już od całej ery. Głód krwi i przebiegłość Beriaadora doprowadziły do upadku Miasta Ptaków.

Późniejszy rytuał przeprowadzony przez kapłanów obudził dawnego, przedwiecznego Lorda Demonów Ezzorotha, który był mistrzem Beriaadora. O ile posunięcia przywódcy zjednoczonych sił Chaosu miały cel strategiczny, o tyle rozkazy Ezzorotha były obliczone tylko na zagładę i zniszczenie.

Bohaterowie, którzy przetrwali oblężenie, musieli patrzeć na to, jak mieszkańcy Miasta Ptaków ginęli w okrutnych rytuałach, katowani i torturowani. Nieliczni podnosili się, by walczyć dalej. Przez wiele dni Varfnir, Lord Relictor Fenrisian Stormhostu, prowadził partyzancką walkę w ruinach miasta, wysyłając swoje bandy po coraz większe i bardziej śmiałe zdobycze. Zginął z ręki bezimiennego pomiotu Nurgle’a, patrząc na to, jak generałowie Chaosu Zurvan, Zdislav, Kur’zzak triumfują.

Jedynym ocalałym generałem Orderu był Brann z Gildii Podróżników, który wyprowadził wielką falę uciekinierów z miasta, przez starożytne kopalnie Duardinów. Wielu innych przypłaciło życiem by odwrócić uwagę Beriaadora od tej, niebezpiecznej drogi.

Szczury Snacka tańczyły długo na ich ciałach…
Miasto Ptaków zostało zrównane z ziemią, zaś niebo zasnute dymami, które wraz ze słońcem zgasiły ostatnią nadzieję w sercach mieszkańców. Część z tych, którzy uciekli została przygarnięta przez barbarzyńskie plemiona, które stanęły w tej wojnie, w większości po stronie mieszkańców, rozumiejąc, że jeśli Chaos zawładnie światem, nie będzie już miejsca dla nich. Jednak Wielka Armia zebrana przez Fjolsfiira, który w drodze pojedynku został Pierwszym Jeźdźcem, rozsypała się ponownie na plemiona i grupki. Tradycji pozostał wierny tylko Grun.
Wojna się nie skończyła. Poświęcenie tylu ludzi dało czas by Greyfalls zebrało swoje armie i ruszyło na odsiecz zgnębionym, pokonanym. Nastał czas ostatecznej konfrontacji. Rozpoczęła się bitwa o Greyfalls. O ostatnią krainę, nie zniszczoną przez Chaos.

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
*
*