Co skrywa w sobie Battletome – Daughters of Khaine

Jajan/ Marzec 2, 2018/ Hands on, Matched Play, New Releases, News, Recenzje/ 2 comments

Jeden z najbardziej wyczekiwanych Battletome’ów w ostatnim czasie trafił w nasze ręce!

Daughters of Khaine, wokół których odbywa się wiele dyskusji. Po pierwsze – należą do Grand Alliance Order. Po drugie – są półnagie i mordercze. Po trzecie – nowiutkie modele i nowiutkie zasady.

Dzisiaj zajmiemy się tym ostatnim! Mając w rękach Battletome możemy Wam zdradzić część zasad dla frakcji i warscrolli, a wszystko opatrzone zdjęciami zapowiadanych już jakiś czas nowych i odnowionych modeli. Dla tych którzy wolą posłuchać polecam ten link, gdzie szczegółowo omawiamy zawartość książki.

Pierwszym czego będziemy poszukiwać w nowym Battletomie to zasady frakcyjne. Tak jak każda książka, Daughters of Khaine (DoK) otrzymała własny allegiance z dodatkowymi zasadami.

Allegiance DoK daje dodatkową obronę przeciw woundom i mortal woundom na 6+. Przyjemny bonus przy armii, która nie grzeszy pancerzem (ani w ogóle ilością ubrań).

Ponadto cała armia otrzymuje bonusy w zależności od tego, którą turę bitwy obecnie rozgrywamy. Te bonusy się kumulują ze wszystkimi z poprzednich tur!

Zaczyna się bardzo powoli – w pierwszych turach to przerzuty 1 na biegi, czy 1 na szarże. W trzeciej już robi się ciekawie – przerzuty 1 na wszystkie hity, oraz wszystkie Avatary są automatycznie aktywne (o Avatarach poniżej).

Ostatecznie, w piątej turze, będziemy mieli przerzuty 1 na biegi, szarże, hit, wound, save oraz odporność na battleshock! Gracze wchodzący w tą armię już zaczynają ćwiczyć możliwie najszybsze rozgrywanie tur – na turniejach nie często zdarza się dograć bitwę do końca, a im się to bardzo opłaca!

Dla generała DoK dostały sześć nowych traitów. Co jest niecodzienne – wszystkie artefakty skupiają się na ulepszeniu przeżywalności lub walki generała. Widocznie generałowie w DoK nie zostali przygotowani do buffowania armii. To mocno ogranicza szanse na combo, na którym zwykle opiera się armia w AoS.

Ciekawostką jest wprowadzenie trzech grup po sześć artefaktów. Otrzymujemy oddzielne artefakty dla Czarodziejów (WIZARD), Kapłanów (PRIEST) oraz ogólną dla wszystkich bohaterów.

Gifts of Morathi, bo tak nazywają się artejakty dostępne dla wszystkich bohaterów w armii, podobnie jak traity generała skupiają się na podwyższeniu przeżywalności lub walki bohatera. Jak widać nie jest w tej armii stworzyć bohatera-kowboja, czyli samowystarczającego zabijakę.

Artefacts of Shadow to artefakty dla Czarodziejów. Znajdziemy tu przynajmniej dwa ciekawe artefakty – Rune of Ulgu sprawia, że znamy dodatkowy czar ze specjalnej domeny magii DoK, a The Mirror Glave pozwala nam po każdym udanym unbindowaniu czaru rzucić (natychmiast – w turze przeciwnika!) Mystic Shield albo Arcane Bolt. Ten rzucany czar nie może zostać unbindowany przez przeciwnika.

Relics of Khaine to artefakty dla Kapłanów. Zwiększają one walkę Kapłanów albo ulepszają ich modlitwy. Wartym wspomnienia jest Rune of Khaine – gdy ginie posiadacz to zadaje mortale oddziałowi, który go zabił (niezależnie od zasięgu czy widoczności!).

DoK dostały również swoją własną domenę magii. Wartym wspomnienia jest czar wyglądający jak „zbalansowany Changehost”. Mirror Dance pozwala nam wybrać dwóch bohaterów w 24″ od czarodzieja i jeśli nie ma żadnego unitu w 6″ od każdego z nich to można zamienić ich miejscami tak, aby żaden z nich nie znalazł się w 3″ od przeciwnika. Ważne! Można ich następnie bez problemu poruszyć, można czarować, strzelić, szarżować, spuścić krew i tym podobne… W skrócie – właśnie zamieniłem Morathi w gigantycznego węża? Było by szkoda jakby nagle znalazła się 3″ od przeciwnika i prawie na pewno zaszarżowała…

Ponadto, jako armia opierająca się na Kapłanach Khaina, DoK dostały sześć nowych modlitw. Co to oznacza? Cóż – model z dodatkową modlitwą (każdy PRIEST DoK) może modlić się dwukrotnie w hero phase. Zapis ogranicza nas jednak – z nowych sześciu modlitw każda może być „wymodlona” (ang. prayed) tylko raz niezależnie od ilości Kapłanów, którzy ją znają. Jednak nie istnieje taki zapis dotyczący modlitw z warscrolla… A ich nie dotyczy zasada jedynek!!! ^^

Na czele frakcji stoi jej najbardziej rozpoznawana postać – Morathi. Dostajemy do niej aż dwa(!) nowe modele, elfiej królowej oraz półwężowego stwora. Morathi zaczyna grę w swojej elfiej formie – jest to typowy „mały” bohater – 6 ran z save 4+. Jest to specjalistka od magii – trzy czary castuje w każdym hero phase, dostaje z umiejętności +1 do wyniku castu oraz podwaja zasięg każdego swojego udanego czaru. Dodatkowo posiada niezłą Command Ability – pozwala strzelić lub zaatakować dwum oddziałom w hero phase. Jednakże nie jest to bohater łatwy to zabicia – w jednej turze może ona stracić co najwyżej trzy rany, każda kolejna jest ignorowana.

Jeżeli Morathi tak zdecyduje, lub jeżeli będzie wystarczająco mocno ranna, to zamienia się w swoją potworną formę – gigantycznego pół-węża pół-elfa. Traci wtedy zdolności czarowania (pozostaje jej jeden czar w każdym hero phase) oraz swoje Command Ability, natomiast staje się potężnym Monsterem do walki. Przy zmianie podwaja się jej obecne zdrowie (jeśli jest zdrowa to w formie potwora ma 12 ran, jeżeli ma zadane 3 rany to w formie potwora zadanych ma 6), ulepszają się jej ataki wręcz, a do tego dostaje atak krótkiego zasięgu – w 6″ trafia na 2+, wybiera konkretny model w oddziale i jeśli na kości wyrzuci więcej niż jego charakteystyka Woundów to jego właśnie zabija. Ponadto Morathi zachowuje swoją umiejętność specjalną – może otrzymać maksymalnie 3 rany w każdej turze. A to oznacza, że jeżeli w formie potwora ma wszystkie 12 woundów to do 4 tury na pewno nie zginie.

Warto jednak pamiętać, że zmiana Morathi jest jednorazowa – po zmianie w potwora nie można powrócić do formy elfiej czarodziejki.

Znana od początku AoSa Death Hag zmieniła nazwę na Hag Queen doczekała się starszej siostry – Slaughter Queen. Obie królowe to Kapłanki z podobnymi statystykami. Slaughter Queen, jako „starsza”, ma lepsze ataki w combacie, zna jedną modlitwę więcej, ale co najważniejsze – posiada Command Ability. Jest to jedyny (oprócz „małej” Morathi) bohater we frakcji, który posiada Command Ability na warscrollu – prawdopodobnie będzie to więc główny kandydat na generała.

Do nowych Daughters of Khaine zostają wydane również dwa nowe rodzaje jednostek: Khinerai oraz Melusai.

Khinerai to nic innego jak Harpie w dwóch wydaniach:

  • Hearthrenders – uzbrojone w oszczepy Harpie z atakiem strzeleckim na 12″. W shooting phase po wykonaniu strzału na 4+ mogą poruszyć się dodatkowo o 6″. Wyglądają na hit&run – oddział denerwujący przeciwnika strzelaniem, ale pozostający poza jego zasięgiem.
  • Lifetakers – uzbrojone w sierpy specjalistki od walki wręcz. W fazie walki, jeżeli szarżowały w tej samej turze, to ich broń ma Damage 2. Ponadto w combat phase, podobnie jak siostry strzelające, po atakach mogą na 4+ poruszyć się o 6″ (tym razem może to być retreat!). Jak na pewno zauważyliście również oddział hit&run – aktywujesz jak najszybciej a potem uciekasz od przeciwnika zanim uderzy.

Wszystkie Khinerai mają specjalną zasadę wystawienia w chmurach – w dowolnej fazie ruchu mogą spaść na ziemię w 9″ od przeciwnika. Hearthrenders ulepszają w tej turze rend strzałów do -2.

Melusai natomiast to odpowiedniki mitycznej meduzy:

  • Blood Stalkers – uzbrojone w łuki ze specjalną zasadą – na 6+ to hit zadają 1 mortal zamiast normalnego damage. Nie powala ta umiejętność biorąc pod uwagę, że każda z nich ma po jednym strzale. Ale w walce dwa ataki z noża i jeden z ogona sprawiają, że ten oddział to mocno przeciętny „all around”.
  • Blood Sisters – specjalistki od walki w zwarciu. Trzy ataki z glewii z rendem -1 oraz jeden atak Cristal Touch – jeśli trafi jak zwykły atak (domyślnie na 4+) to zadaje jednego mortala.

To nie wszystkie nowości we frakcji DoK! Pamiętacie pomnik znajdujący się na Cauldron of Blood? Teraz nazywa się on Avatar of Khaine i można go wystawić osobno – jako oddzielną jednostkę! A jeżeli pozostawicie go na Cauldron of Blood to również nie będziecie zawiedzieni – dostał dodatkowe, potężne ataki (range 2″, attacks 4, hit 3+, wound 3+, rend -2, damage 3)!

Ciekawą zasadą Avatara jest Animated – aby mógł się poruszać, walczyć i strzelać Avatar musi zostać aktywowany modlitwą Kapłana z armii DoK. Pamiętacie jeszcze dodatkowe zasady allegiance? Od trzeciej tury wszystkie Avatary są automatycznie aktywne!

Razem z Battletome dostajemy zawsze bataliony – nie inaczej było w tym przypadku. Do naszej dyspozycji zostają oddane cztery „małe” bataliony. Charakteryzują się niewielką ilością oddziałów (5-6) i tylko jedną dodatkową zasadą, która nie jest game-changerem. Jeżeli weźmiemy wszystkie cztery małe bataliony i dołączymy do tego Morathi to utworzymy „duży” batalion – ale jest to typowy batalion na gigantyczne bitwy (minimalna ilość punktów to 3000).

Ciekawostką jest szósty i ostatni batalion Daughters of Khaine. W środku nie tylko oddziały z Battletome ale również….Stromcaści! Jeżeli wątpiliście w uczestnictwo wyznawców Khaina w Orderze to ten batalion dość brutalnie odpowiada na Wasze wątpliwości… Czy jest na sali ktoś na tyle odważny, żeby go przetestować i podzielić się wrażeniami? Dajcie znać w komentarzach!

Bataliony w nowym Battletome nie porywają. Nie jesteśmy w stanie ułożyć z tego sensownego one-dropa, umiejętności batalionów nie pomagają w żadnych combo we frakcji i, co fabularnie dziwi najmniej, oprócz największego batalionu nie będziemy w stanie wystawić w batalionach Morathi.

Omówione na końcu, mimo tego, że są to umiejętności allegiance – podfrakcje w DoK. Podobnie jak w armii Kharadronów możemy wybrać port, z którego pochodzi nasza armia, tak w DoK możemy wybrać kult. Dostepne dla nas są Hagg Nar, Draichi Ganeth, The Kraith oraz Khailebron.

Każdy z kultów charakteryzuje się dodatkową zasadą dla armii, a ponadto rozszerza jeden z „małych” batalionów. W ten sposób na przykład w Hagg Nar do batalionu Cauldron Guard będziemy mogli dołączyć dodatkowo Avatara albo Cauldron of Blood. Ponadto każdy z batalionów każe przyporządkować specjalny Artefakt albo Command Trait do bohatera z armii tego kultu ZAMIAST tradycyjnego wyboru.

2 Comments

    1. Zgadza się! Zadziałała autosugestia, już poprawione. Dzięki!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
*
*