AoS Champions – Jak to działa #13 – Kyoshi’s Chaos

Jajan/ Październik 30, 2018/ AoS Champions, Jak to działa/ 2 comments

Po wpisie, w którym opisywałem mój pomysł na talię Chaosu (link), odezwał się do mnie mój redakcyjny kolega – Kyoshi. W naszym środowisku to on jest specjalistą od Chaosu – osiągnął w aplikacji najwyższy poziom tej talii, a jest to też jedyna talia jaką gra on od początku AoS Champions.

Po takim wstępie nie będziesz więc bardzo zdziwiony (jak nie bardzo zdziwiony byłem ja), że Kyoshi ulepszył moją talię Chaosu. A może już od dawna nią grał? Nie wiem, a nawet jakbym wiedział to bym Ci nie zdradził 😉

W każdym razie w dzisiejszym wpisie przeczytasz o talii Kyoshiego, którą dotarł z Bronze III aż do Silver II i nadal pnie się w górę rankingu!
Oto i combo, które może zadać 22 obrażeń w pierwszej akcji jednej tury.

Pierwsza, duża zmiana w talii Kyoshiego w stosunku do mojej to bohaterowie. On wyrzucił Bloodreaver Chieftaina i Aspiring Deathbringera a dzięki temu był w stanie wrzucić Valkię the Bloody. Myślę, że jest ona kluczowa w tej talii dzięki swojemu Herioc Actowi.

Przy wykorzystaniu jedynie jednej akcji Valkia obraca jeden oddział przed nią lub obok niej o jeden narożnik do przodu. Jak pamiętasz z jednego z pierwszych moich wpisów (link) obracany w ten sposób oddział natychmiast odpala swoje działania na narożniku. Dzięki temu talia Chaosu nabiera rozpędu bardzo szybko sama z siebie, a Kyoshi połączył to jeszcze z innym combo!

Jak widzisz powyżej, do samej Valkii dołożone zostało combo Blood Warrior Berserkera i Starving Flesh Hounds, które opisywałem we wpisie z moją propozycją na talię Chaosu. Do tego, kolejnym kluczowym dla combo krokiem jest odblokowanie błogosławieństwa Unrivalled Battle-Lust.
Nie oszukujmy się, to błogosławieństwo występuje w prawie każdej talii Chaosu, więc odblokowanie go nie powinno być problemem. Szczególnie, że może być odblokowane na którymkolwiek bohaterze, a nie na żadnym konkretnym.

Dochodzimy więc do sytuacji ze zdjęcia powyżej. Na początku tury obracane są wszystkie karty, a następnie aktywujemy efekty.
Pierwsze nadchodzi błogosławieństwo – zwiększa ono obrażenia o 3 ze wszystkich bohaterów oraz zadaje nam jedno obrażenie. Później obrócony Berserker zadaje 1+3 obrażeń, dzięki czemu aktywuje Hounds zadające 2+1+3 obrażeń. To znaczy, że już na początku tury zadaliśmy 10 obrażeń.

Następnie aktywujemy Heroic Act Valkii. Obracamy w ten sposób Berserkera na ostatni narożnik. Zadaje on 2+3 obrażenia, a także ponownie aktywuje Hounds za 2+2+3 obrażeń. To jest dodatkowe 12 obrażeń w pierwszej akcji.

Zadaliśmy więc 22 obrażenia a nadal posiadamy drugą akcję i obrażenia zwiększone o 3 dla wszystkich!

Die!

Jeśli grasz dość często to wiesz, że takie obrażenia zwykle oznaczają koniec gry. Pamiętajmy, że dojście do tego combo na pewno zadało już przeciwnikowi obrażenia. Ponadto, dzięki tak długiemu działaniu błogosławieństwa masz więcej tur na dokończenie przeciwnika innymi kartami z talii.

W tym miejscu chciałbym podziękować Kyoshiemu za podzielenie się jego combo! Życzę powodzenia w dalszym pnięciu się po drabince rankingu 😉

Czy Ty wpadłeś już na jakieś dziwne combo w AoS Champions?
Może nie zadające obrażenia, ale blokujące lub leczące w szybki/dziwny sposób?

Koniecznie podziel się w komentarzach!

Nawet jeśli nie, to zapraszam Cię do śledzenia wpisów z serii „Jak to działa” na Battlemanii, gdzie będziesz mógł przeczytać o pomysłach innych!

2 Comments

  1. Niedawno z ciekawości zainstalowałem sobie aplikację, pograłem sobie trochę startowymi taliami i powiem, że gra nie zrobiła na mnie wrażenia. Jest to też najbardziej „babska” karcianka kolekcjonerska jaką dotąd widziałem – w tym sensie, że przede wszystkim skupiamy się do budowania własnego silniczka do budowania obrażeń, a negatywna interakcja z przeciwnikiem ogranicza się do przeskadzajek, takich jak usuwanie jego kart – nie ma jednak ich zbyt wiele z tego co zauważyłem. Nie twierdze, że to źle. Może nawet dzięki temu ten tytuł ma szanse się przebić, gdyż nie konkuruje ze konkuruje ze swoją mechaniką i charakterem rozgrywki z M:tG. Mi jednak takie układanie puzzli nie podeszło i zaczęło nudzić.
    Tutaj pytanie, czy gra sensownymi taliami jest dużo ciekawsza niż tymi darmowymi z aplikacji, czy wygląda to jednak podobnie?

    Drugie pytanie, to raz grając przeciwko Death, przeciwnikowi odblokował się blessing powodujący, że wszystkie moje unity śpią (w sensie są wyszarzeni i pojawia się napis „Zzz”). Nie jest to czasem przegięte? Przecież to wygląda jak na autowin, jeśli nie gra się akurat głównie na magach. W tej sytuacji poddałem grę bo nie widziałem, żeby już mogłem cokolwiek zrobić.

    A tak po za tym skanownie kart to magia :O

    1. Ojej ile odpowiedzi muszę Ci zapewnić!

      Na początek na pewno muszę coś wyraźnie zaznaczyć – gra złożonymi porządnie taliami jest ZUPEŁNIE INNA niż gra tymi startowymi. Talie startowe mają Cię nauczyć gry więc masz w nich karty różnorodne ale bardzo rzadko ze sobą współpracujące. Dlatego polecam skanować karty fizyczne lub tworzyć/otwierać boosterki online i jak najszybciej zacząć bawić się złożeniami talii pod jakieś (np. Twoje własne) combo.

      Jeśli chodzi o blessing death – jest silny ale na pewno nie jest przegięty. On mrozi oddziały na 3 tury, ale jak słusznie zauważyłeś nie działa na czarodziejów. Jeżeli nie masz magów w talii to nadal możesz rzucać umiejętności i w związku z tym wykonywać misje zbliżające Cię do Twoich blessingów. Ewentualnie możesz też przeszkadzać przeciwnikowi, żeby przez te trzy tury był w stanie zrobić jak najmniej, a potem uderzyć w niego z większą siłą.
      Pamiętaj, że ten blessing mrozi oddziały na pierwszym narożniku, więc możesz spokojnie wystawiać dodatkowe oddziały z pierwszym narożnikiem X, a jak blessing zejdzie to Twoje oddziały uderzą.

      Jeśli chodzi o skanowanie kart – zdecydowanie magia! Nie spotkałem nigdzie takiej mechaniki a jak już to poznałem to myślę, że wszystkie karcianki powinny to mieć 😉

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
*
*