General’s War: Pruszkowska Masakra [chapter 2]

UncleKyoshi/ Luty 14, 2019/ General's War, Turniej Ogólnopolski/ 0 comments

„Szczury są wśród nas.”

– Ej …nie ma to jak piwko po ciężkim dniu pracy co kolego?

– Absolutnie. Co racja, to racja. Poczęstuję się.

– A proszę, proszę. Mam tu mały zapasik, jakby nas naszło dłużej posiedzieć na werandzie. 

– Łykniem, bo odwykniem. Szaleństwo z tymi przygotowaniami do wojny co?

– A, nic nie mów. Musiałem dziś oddać cała srebrną zastawę dla kuźni miejskiej. 

– Co? Jak to srebrną zastawę?

– No przecież był dekret, że każdy ma obowiązek wszystkie metalowe przedmioty oddawać do miejskiej kuźni.

– Stalowe! Młotku, stalowe! Żelazo przekuwać będą na broń. Co Ty myślisz, że srebrne miecze na potwory sobie będą wykuwać?

– Do jasnego grzyba! Oszukał mnie?! Kurrr zapiał!

– Hahaha! Bez obawień, jutro ją odzyskamy. 

– A taką awanturę w domu miałem żeby to wszystko pozbierać. – Hyk – Bąbelki aż mnie w nosie łaskoczą. Dziwny ten nowy trunek.  

–  Żeby on nie był taki cinciuniu to nawet byłby całkiem niezły. A co za awantura? Żona nie chciała oddać?

– Eeee żona to insza inszość, ale teściowa! Masz pojęcie, że ta wariatka poroznosiła żarcie na srebrnych półmiskach do piwnicy i karmiła tam szczury?

– Co Ty gadasz? 

– Mało tego, twierdzi, że z nimi rozmawia. Całkiem jej się już we łbie pokręciło.

– Mówiłem Ci, na głupotę nie ma lekarstwa. 

– …[wzdycha]

– Jestem głodny jak ryba w wodzie. Nie masz czego w spiżarni?

– Nie. Szczury. Ta jędza naprawdę je tu sprowadziła. Najmniejsze są wielkości kota.

– To niezłe okazy, chętnie bym je zobaczył. Może by je połapać i sprzedać do masarni? Dawaj! Jeszcze nam jaki grosz wpadnie, teraz skupują co popadnie. 

– Chodźmy!

I poszli … I słuch po nich zaginął. A zagadka kto wpuścił sługi chaosu do miasta w dalszym ciągu pozostała nierozwiązana. 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
*
*