General’s War: Pruszkowska Masakra [chapter 3]

UncleKyoshi/ Luty 19, 2019/ General's War, Turniej Ogólnopolski/ 0 comments

„Popsute światło nie działa.”

W ciepłe wieczory często można zaobserwować owady krążące pod latarniami, wystającymi gałęziami nad górkami czy nawet głowami siedzących lub wolno idących ludzi. Na pytanie czemu tak się dzieje od dziesiątków lat próbują odpowiedzieć nie tylko lepidopterolodzy (specjaliści od motyli), ale i inni entomolodzy i uczeni z przeróżnych kapituł. Hipotez próbujących to wyjaśnić jest wiele. Żadna jednak nie okazała się zadowalająca. Nie wszyscy jednak wiedzą, że światło silnie działa też na inne stworzenia. Mimo iż to ćmy uchodzą za największe wielbicielki ognisk i domowych lamp to wcale nie jest to prawdą. Światło równie silnie działa na stworzenia jaskiniowe lub leśne takie jak gobliny czy trolle. 

Owady spod naszych żyrandoli w domach, to głównie muchy z gatunku zgniłówka pokojowa (Fannia canicularis).  Traktują one lampy jako punkt obserwacyjny i bazę wypadową do lotów patrolowych, czyli właśnie tego charakterystycznego krążenia. Jeśli podczas takiego lotu jakiś samiec  znajdzie samice wraca z nią pod żyrandol, aby tam odbyć lot godowy i ją zapłodnić. Charakteryzuje się bardzo krótkim z czepieniem się owadów podczas lotu, niejednokrotnie z bardzo licznymi podejściami. 

 

Uczeni z Uniwersyteckiego Wydziału Zoologicznego opracowali natomiast teorią kompasu świetlnego. Według nich dla nienawigujący w ciemności ciem latarnią morską jest księżyc. Gdy lecąc, utrzymują w stosunku do niego stały kąt, poruszają się po linii prostej. Zjawisko to nazwali  menotaksją albo po prostu reakcją kompasową. Nawet gdy pokonają znaczną odległość, zmiana kąta między księżycem a owadem jest nieistotna, a więc nie zakłóca toru lotu. Problem zaczyna się jednak, gdy owad dostrzeże sztuczne światło. Jeśli przyjmie je za punkt odniesienia, jego względne położenie zmieni się już po przebyciu nawet niewielkiego dystansu. W takiej sytuacji ćmy instynktownie korygują kurs i zbliżają do światła, czego rezultatem jest lot spiralny, na ogół ku śmierci. Spójność teorii zaburza fakt, że motyle, widząc sztuczne światło, najpierw długo lecą wprost, a dopiero potem zaczynają krążyć. Hipoteza nie wyjaśnia także, co zmusza te owady do miotania się wokół jego źródła.

Nieco pełniejszą hipotezę, zapewne nieświadomie,   sformułował Henry Hsiaoj. Mówił on, że dla stworzeń nocnych, na przykład ciem, światło dzienne to niebezpieczeństwo, którego unikają. Jednak widząc sztuczne, z jakiegoś powodu lecą w jego kierunku i wpadają w pułapkę tzw. efektu pasm Macha. Jaskrawe światło bowiem hamuje działanie ommatidiów na obrzeżach oka owada a co za tym idzie obszar otaczający na przykład żarówkę wydaje się im ciemny i bezpieczny. Dlatego właśnie w nim krążą. 

Teoria ta bardzo dobrze obrazuje działanie światła na większe nocne stworzenia jak wspomniane gobliny i trolle. Te, w warunkach naturalnych, podążają szlakiem wyznaczonym przez księżyc. Jego naturalna poświata sprawia, że wzrok tych istot nie jest zaburzany i są zdolne do normalnego funkcjonowania. Sztuczne światło, zwłaszcza tak jasne i rozległe, jak blask z miejskiej świątyni, sprawiał iż wpadały one w efekt pasm Macha, ale ze znacznie tragiczniejszym skutkiem. Początkowo poruszały się w jego kierunku aby ostatecznie zostać porażonymi przez jego ostry blask i całkowicie oślepnąć. Takie stworzenia nie miały większych szans na przeżycie i po kilku dniach błąkania się po pustkowiach lub lasach umierały. 

Pewnego jednak dnia, to sztuczne światło zniknęło. A zatem efekt pułapki pasm Macha przestał działać. Za to błąkające się i ogłupiałe do tych czas jego blaskiem istoty zaczęły odzyskiwać swe zmysły i gromadzić się w małych a potem większych grupach. Grupach, które szybko zaczęły stanowić realne zagrożenie dla podróżujących leśnymi traktami ludzi. 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
*
*